Materiały z konferencji Zliberalizowany rynek energii IX 2008
Data 1 lipca 2007 nie okazała się gwałtownym zwrotem w funkcjonowaniu energetyki dystrybucyjnej, a raczej symboliczną datą formalnego początku uszczegóławiania rozdzielenia obu działalności. Wielu znawców energetyki prognozuje, że nowe, powstałe w wyniku rozdzielenia podmioty, będą mogły w pełni rozwinąć swoją działalność i zaproponować pełną ofertę po wyjaśnieniu wielu dziś niejasnych zagadnień i nierozwiązanych problemów funkcjonowania uwolnionego rynku energii elektrycznej.
Problemy po unbundlingu leżą głównie w zakresie obsługi klienta. Ale występują one nie z przyczyn wynikających z unbundlingu, natomiast z obecnej sytuacji na niestabilnym rynku energii, koniecznością częstego wprowadzania nowych cen, zasad rozliczeń zarówno w obszarze sprzedaży energii elektrycznej jak również świadczenia usługi dystrybucji.
Konieczna jest zmiana ustawy prawo energetyczne. Nowa ustawa powinna wspierać konkurencję na rynku energii oraz dbać o interes odbiorców. Obecna ustawa jest skomplikowana i mało czytelna. Nowelizacja prawa energetycznego wynika również z konieczności implementacji przepisów prawa europejskiego oraz wzmocnienia odbiorców końcowych. Jaka jest przyczyna braku konkurencji na rynku po uwolnieniu cen – deficyt energii czy unbundling?. Jak poradzą sobie spółki w obecnej sytuacji, jeszcze przed 1 stycznia 2009, które ponoszą straty na skutek sztucznego hamowania wzrostu cen energii?


















_________________________________________

Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy





